Ajdin Hasić bardzo dobrze rozpoczął sezon i jego forma naturalnie wywołuje pytania o przyszłość. Bośniak został zapytany o możliwy transfer i odpowiedział dość jasno – latem pojawiały się rozmowy, ale nie zamierzał podejmować decyzji na siłę. Jak sam przyznał, w Cracovii czuje się dobrze i nie chce odchodzić za wszelką cenę. Hasić ma za sobą udany początek sezonu. W dziewięciu występach w Ekstraklasie zdobył trzy bramki i zaliczył dwie asysty, a dobra dyspozycja przełożyła się również na powołanie do reprezentacji Bośni i Hercegowiny.
W rozmowie cytowanej przez „PilkaNozna.pl” zawodnik przyznał, że latem rzeczywiście były prowadzone rozmowy dotyczące jego przyszłości, ale nie spieszył się z decyzją. Podkreślił, że dobrze czuje się w obecnym klubie i nie ma potrzeby odchodzić tylko po to, by zmienić otoczenie.
Transfer? Tylko jeśli będzie to krok do przodu
Hasić zaznaczył jednocześnie, że jeśli pojawi się oferta z klubu, który będzie dla niego wyraźnym krokiem naprzód i da możliwość dalszego rozwoju, będzie chciał z niej skorzystać. Dodał też, że wierzy, iż taki moment się zbliża. Z punktu widzenia Cracovii to wypowiedź, którą można odczytać dość spokojnie. Nie ma tutaj deklaracji odejścia przy pierwszej okazji, ale jest jasny sygnał, że Ajdin Hasić patrzy na swoją karierę ambitnie i w przyszłości będzie chciał zrobić kolejny krok.
Dobrze, że na razie jest z nami
I chyba właśnie tak warto na to patrzeć. Hasić jest dziś jednym z najważniejszych ofensywnych zawodników Cracovii, daje liczby, potrafi zrobić różnicę jednym zagraniem i zwyczajnie daje nam sporo radości z oglądania jego gry. Skoro sam mówi, że dobrze czuje się przy Kałuży i nie zamierza odchodzić za wszelką cenę, to na ten moment najlepiej po prostu cieszyć się tym, że ktoś taki jak Ajdin gra właśnie w Pasach.
Oczywiście rozumiemy też ambicję piłkarza i chęć dalszego rozwoju. Jeśli przyjdzie kiedyś moment, w którym pojawi się dla niego naprawdę duża szansa na sportowy krok naprzód, to pewnie sami będziemy mu kibicować, żeby osiągnął to, o czym marzy. Taka jest piłka – najlepsi chcą iść wyżej.
Na dziś najważniejsze jest jednak to, że Hasić jest z nami, daje Cracovii jakość, widowisko i konkrety na boisku. I z tego po prostu warto się cieszyć.




