Jesteśmy Biali, Jesteśmy Czerwoni – Jesteśmy Cracovia, a kim są oni?

Cracovia – Zagłębie Lubin nie tylko na boisku. 11 163 kibiców i mocne oprawy

Mecz Cracovii z Zagłębiem Lubin przyciągnął na stadion 11 163 kibiców. To rekordowa frekwencja w spotkaniach Pasów z Zagłębiem przy Kałuży, choć wynik ten pozostaje lekko poniżej tegorocznej średniej Cracovii, która przed tym spotkaniem wynosiła 11 836 widzów na mecz. Na trybunach działo się jednak naprawdę dużo – była oprawa gospodarzy, pełny sektor D, mocna grupa gości i dwukrotne racowisko kibiców Zagłębia.

Rekord z Zagłębiem, choć poniżej średniej sezonu

11 163 widzów to bardzo dobry wynik jak na spotkanie z Zagłębiem Lubin i jednocześnie rekordowa frekwencja w bezpośrednich meczach obu drużyn przy Kałuży. Warto jednak dodać, że Cracovia w tym sezonie przyzwyczaiła już do wysokich liczb – średnia frekwencja na domowych spotkaniach przed tym meczem wynosiła 11 836 kibiców.

Trzytygodniowa przerwa reprezentacyjna z pewnością zrobiła swoje. Kibice zdążyli zatęsknić za Ekstraklasą, a po serii słabszych wyników dodatkowym magnesem była nadzieja na przełamanie. Ostatecznie dostali je w najlepszym możliwym wariancie – Cracovia wygrała 3:1.

„Jesteśmy Biali, Jesteśmy Czerwoni…”

Na sektorze Cracovii pojawiła się oprawa nawiązująca do dobrze znanego kibicom Pasów hasła: „Jesteśmy Biali, Jesteśmy Czerwoni – Jesteśmy Cracovia, a kim są oni?” To motyw pamiętany jeszcze z czasów niższych lig i jednocześnie odświeżenie jednej z dawnych kibicowskich flag. Tym razem cały sektor D został wypełniony dużą oprawą z napisem „CRACOVIA”, co dało bardzo mocny efekt wizualny.

Dla starszych kibiców było w tym trochę nostalgii, dla młodszych – okazja, żeby zobaczyć na żywo jedno z haseł, które od lat funkcjonuje wokół Pasów. Na trybunach Cracovii pojawił się również transparent: „NASZE MIASTO I ZASADY – NIE DLA OSÓB Z WARSZAWY”.

Zagłębie również przyjechało mocną grupą

Dobrze zaprezentowali się również kibice gości. Sektor przyjezdnych był solidnie wypełniony, a fani Zagłębia dwukrotnie odpalili race. To właśnie m.in. przez przerwy związane z pirotechniką spotkanie zostało przedłużone aż o 17 minut. I tutaj trzeba oddać gościom swoje – dzięki za mocną grupę. Takie spotkania po prostu mają inny klimat.

Wynik na boisku i dobry dzień na trybunach

Ostatecznie Cracovia wygrała 3:1, pobiła frekwencyjny rekord w starciach z Zagłębiem przy Kałuży, a trybuny dały kilka naprawdę mocnych obrazków. Była duża oprawa, stare kibicowskie hasło w nowej odsłonie, solidny sektor gości i atmosfera, której przy takich meczach zawsze chcemy więcej. 11 163 kibiców to wynik bardzo dobry – choć patrząc na tegoroczną średnią, wiemy już, że przy Kałuży stać nas jeszcze na więcej.

X
Jesteś na X? Wpadaj do nas po więcej Pasiastych newsów!
OBSERWUJ NAS
Krzysztof Gruca
Krzysztof Gruca

Kibic Cracovii od 1997 roku. Pamięta III ligę i czasy, gdy Zegarek trafiał do siatki jak na zawołanie. Na CracoviaPany.pl pisze o Pasach z perspektywy kibica, który z klubem przeżył już naprawdę sporo.