W Cracovii doszło do zmian na poziomie Rady Nadzorczej. Podczas Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy wybrano jej nowy pięcioosobowy skład. Do dotychczasowych członków dołączyli Łukasz Guliński oraz Dominik Rogóż, którzy mają wnieść do klubu doświadczenie z zakresu zarządzania, cyfryzacji, marketingu i rozwoju organizacyjnego.
W Radzie pozostają Marek Dudek, Philip Platek oraz Tiago Lopes, natomiast swoją pracę w tym gronie zakończył Filip Curyło. Zmiany nie dotyczą bezpośrednio pionu sportowego, ale pokazują, że Cracovia nadal rozwija i przebudowuje swoje struktury poza boiskiem.
Dwie nowe osoby w Radzie Nadzorczej Cracovii
Pierwszym z nowych członków jest Łukasz Guliński, menedżer posiadający wieloletnie doświadczenie w zarządzaniu, audycie, kontroli wewnętrznej oraz tworzeniu struktur organizacyjnych. Obecnie związany jest z Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie, gdzie pełni funkcję dyrektora Centrum Wsparcia Digitalizacji Sektora IT.
Drugą nową osobą jest Dominik Rogóż, założyciel i prezes firmy Peak11. Jego doświadczenie koncentruje się przede wszystkim wokół technologii, marketingu, strategii i rozwoju biznesowego. W przeszłości był również związany ze Stowarzyszeniem SIEMACHA, obiektami Com-Com Zone oraz Akademią Sportu Progres.
Patrząc na profile obu nowych członków, można więc zauważyć, że Cracovia wzmacnia Radę przede wszystkim o kompetencje związane z organizacją, cyfryzacją i rozwojem komercyjnym klubu.
„Nowy skład Rady Nadzorczej łączy doświadczenie w obszarze zarządzania, sportu, transformacji cyfrowej oraz rozwoju organizacji.”
Źródło: pełny komunikat KS Cracovia S.A.
Platek i Lopes pozostają. Sprawdziliśmy również ich wcześniejszą działalność
W nowym składzie Rady pozostają również Philip Platek oraz Tiago Lopes – osoby posiadające doświadczenie bezpośrednio związane z profesjonalnym futbolem. W ich przypadku warto jednak spojrzeć nie tylko na informacje przedstawione w oficjalnym komunikacie klubu.
Tiago Lopes jest menedżerem wykonawczym portugalskiego Casa Pia. W styczniu 2026 roku portugalskie media poinformowały, że zarówno Casa Pia, jak i Lopes zostali objęci aktem oskarżenia dotyczącym transferu Felippe Cardoso do rosyjskiego FC Akhmat.
Według portugalskiej prokuratury sposób rozliczenia transferu mógł prowadzić do naruszenia unijnych środków restrykcyjnych. W sprawie pojawiają się zarzuty dotyczące naruszenia sankcji, prania pieniędzy oraz dokumentacji związanej z transakcją.
Trzeba jednak bardzo wyraźnie zaznaczyć, że są to zarzuty prokuratury, a nie prawomocny wyrok. Casa Pia stanowczo odrzuciła oskarżenia i utrzymuje, że transfer został przeprowadzony legalnie, transparentnie i w dobrej wierze. Klub argumentuje również, że sam FC Akhmat nie znajduje się na unijnej liście podmiotów objętych sankcjami. Sprawa pozostaje więc kwestią postępowania prawnego i na tym etapie nie ma podstaw, aby przesądzać o odpowiedzialności Tiago Lopesa.
Philip Platek i trudny okres w Spezii
Drugą osobą z doświadczeniem w zagranicznym futbolu jest Philip Platek, związany wcześniej ze Spezią Calcio. W czasie, gdy Platek był prezesem włoskiego klubu, Spezia w 2023 roku spadła z Serie A po trzech sezonach spędzonych na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Sam Platek po spadku przyznał, że klub nie osiągnął swojego celu i zapowiadał analizę błędów oraz walkę o szybki powrót do elity.
Kolejne miesiące przyniosły jednak również otwarty konflikt części kibiców z władzami klubu. Włoskie media informowały o protestach przeciwko zarządowi i rodzinie Plateków, a sympatycy Spezii krytykowali między innymi politykę transferową oraz sposób prowadzenia zespołu.
Nie oznacza to oczywiście, że odpowiedzialność za wyniki sportowe można przypisać jednej osobie. Jest to jednak fragment zawodowej historii Plateka, który również warto znać, patrząc na obecny skład Rady Nadzorczej Cracovii.
Nowa Rada i duża odpowiedzialność
Sama obecność nowych osób w Radzie Nadzorczej nie oznacza rewolucji sportowej. Rada nie wybiera składu na kolejne spotkanie ani nie prowadzi codziennych negocjacji transferowych, ale uczestniczy w nadzorowaniu spółki i jej najważniejszych kierunków rozwoju.
Dla kibiców najważniejsze będzie więc nie to, jak imponująco wyglądają poszczególne CV, ale jak doświadczenie nowych i dotychczasowych członków zostanie wykorzystane dla dobra Cracovii.
Nowy skład łączy ludzi związanych z biznesem, technologiami, zarządzaniem i profesjonalnym futbolem. Teraz pozostaje obserwować, czy przełoży się to na stabilny rozwój Cracovii – zarówno organizacyjny, finansowy, jak i w dalszej perspektywie sportowy.




