Wokół Cracovii zrobiło się gorąco, choć na razie bardziej w mediach niż przy Kałuży. Mateusz Borek przekazał, że bardzo prawdopodobna może być dymisja prezesa Murata Colaka. Powodem mają być różnice zdań z właścicielem klubu Robertem Platkiem dotyczące środków przeznaczonych na transfery.
Brzmi poważnie, ale zanim zaczniemy mówić o kryzysie czy „trzęsieniu ziemi”, warto zachować trochę dystansu. Na ten moment są to medialne doniesienia, a nie oficjalny komunikat Cracovii.
Borek podaje konkrety
Według informacji przekazanych przez Mateusza Borka, kluczowa miała być rozmowa Murata Colaka z Robertem Platkiem. Jednym z tematów miały być środki na dalsze wzmocnienia zespołu. Borek twierdzi, że właściciel nie wyraził zgody na wydawanie kwot oczekiwanych obecnie na rynku transferowym, co miało postawić prezesa w trudnej sytuacji.
Colak miał wcześniej złożyć sztabowi szkoleniowemu konkretne obietnice dotyczące transferów. Jeśli faktycznie nie dostałby później odpowiednich środków na ich realizację, mogłoby to tłumaczyć, skąd wzięły się informacje o możliwym odejściu. To jednak nadal wersja przedstawiana przez media.
Czy w Cracovii naprawdę dzieje się coś złego?
Tutaj warto uważać z wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków. Cracovia nie potwierdziła oficjalnie odejścia Colaka, a samo istnienie różnicy zdań pomiędzy prezesem a właścicielem nie musi jeszcze oznaczać kryzysu.
W każdym klubie rozmowy dotyczące budżetu transferowego bywają trudne. Prezes i sztab chcą możliwie najmocniejszego zespołu, z kolei właściciel odpowiada za finanse całego projektu. W przypadku Cracovii temat jest tym bardziej istotny, że potrzeba wzmocnienia ofensywy była sygnalizowana już wcześniej. Pisaliśmy o tym szerzej w tekście: Cracovia i problem z napastnikiem. Grzelak mówi wprost o brakach w kadrze.
To, że obie strony mają inne spojrzenie na wysokość wydatków, samo w sobie nie jest jeszcze niczym nadzwyczajnym. Nie oznacza to oczywiście, że informacje Borka należy całkowicie ignorować. Są na tyle konkretne, że warto obserwować rozwój sytuacji. Ale równie pochopne byłoby już teraz stwierdzenie, że przy Kałuży wszystko zaczyna się rozpadać.
Transfery mogą być tutaj kluczowe
Cała sprawa jest tym ciekawsza, że trwa okno transferowe, a Cracovia wciąż pracuje nad kolejnymi ruchami. Klub jest między innymi łączony z Ousmane Sowem, którego sprowadzenie byłoby kolejnym znaczącym wzmocnieniem kadry.
Jeżeli rzeczywiście istnieje różnica zdań dotycząca pieniędzy na transfery, najbliższe dni mogą pokazać znacznie więcej niż kolejne medialne komentarze. Być może zobaczymy kolejne ruchy kadrowe i temat szybko ucichnie. Być może jednak informacje Mateusza Borka okażą się zapowiedzią większych zmian w strukturach klubu.
Poczekajmy na fakty
Z kibicowskiego punktu widzenia łatwo dziś dać się ponieść emocjom. Jedni już mogą mówić o konflikcie, inni uznać całą sprawę za zwykłą medialną burzę. My na razie wolimy pozostać gdzieś pośrodku.
Mateusz Borek podał bardzo konkretne informacje, dlatego trudno przejść obok nich obojętnie. Z drugiej strony Cracovia nie potwierdziła żadnej dymisji, więc na ogłaszanie kryzysu przy Kałuży zdecydowanie jest jeszcze za wcześnie.
Nie sposób jednak nie zauważyć, że temat pojawia się krótko po innej zmianie w klubowych strukturach. Niedawno z funkcji wiceprezesa zrezygnował David Amdurer, który zakończył pracę w Cracovii. O tej sprawie pisaliśmy szerzej w naszym tekście: David Amdurer odchodzi z Cracovii. Klub informował wówczas, że decyzja była związana z chęcią podjęcia przez niego nowych wyzwań zawodowych.
Czy obie sprawy mają ze sobą cokolwiek wspólnego? Na ten moment nie ma podstaw, żeby tak twierdzić. Trudno jednak dziwić się kibicom, że po odejściu jednego z wiceprezesów informacje o możliwej rezygnacji prezesa wzbudzają jeszcze większe zainteresowanie.
Najbliższe godziny lub dni powinny pokazać, czy rzeczywiście coś jest na rzeczy. A może okaże się, że wokół Cracovii zrobiło się znacznie głośniej, niż wymagała tego rzeczywista sytuacja.
Jedno jest pewne — warto teraz uważnie obserwować komunikaty klubu, sytuację w zarządzie oraz kolejne ruchy transferowe Pasów.




