Cracovia II

Cracovia II przegrała z Wisłą II 2:4. Pasy odpadają z Pucharu Polski

Cracovia II nie zagra w finale Okręgowego Pucharu Polski. W półfinale rozegranym w Rącznej Pasy przegrały z Wisłą II Kraków 2:4. Cracovia dwukrotnie trafiała do siatki, ale ostatecznie to rywale zza Błoń wywalczyli awans.

Dobrze zaczęło się dla Cracovii

Pasy objęły prowadzenie już w 14. minucie. Po świetnym dośrodkowaniu Marciniaka piłkę głową do siatki skierował Krzysztof Ciesielski i Cracovia II prowadziła 1:0.

Mecz był jednak bardzo dynamiczny, a Wisła zdołała odwrócić wynik jeszcze przed przerwą. Po zmianie stron Cracovia szybko odpowiedziała – już w 46. minucie Mateusz Tabisz wykorzystał swoje wejście na boisko i pierwszym kontaktem z piłką doprowadził do remisu 2:2.

Wisła skuteczniejsza po przerwie

Po golu Tabisza wydawało się, że Cracovia może jeszcze przejąć inicjatywę i powalczyć o finał. Ostatecznie to jednak rezerwy Wisły były skuteczniejsze w dalszej części spotkania i dołożyły dwa kolejne trafienia. Mecz zakończył się wynikiem 2:4, a tym samym Cracovia II żegna się z Okręgowym Pucharem Polski na etapie półfinału.

Szkoda, bo finał był blisko

Derby rezerw zawsze mają dodatkowy ciężar, a tym razem stawką był jeszcze awans do finału. Pasy miały swoje momenty, potrafiły wrócić do meczu po zmianie stron, ale końcówka należała już do rywala.

Teraz Cracovia II będzie musiała szybko przestawić się na ligę. Kolejnym rywalem Pasów będzie Bruk-Bet Termalica II Nieciecza.

Na pocieszenie – już niebawem czekają nas krakowskie derby pierwszych drużyn. Spotkanie Wisła – Cracovia rozpocznie się 6 listopada o godzinie 20:30. I oby wtedy role się odwróciły. Po porażce rezerw liczymy na to, że to właśnie pierwsza drużyna Cracovii odegra się za ten wynik i sprawi nam znacznie więcej powodów do radości.

X
Jesteś na X? Wpadaj do nas po więcej Pasiastych newsów!
OBSERWUJ NAS
Krzysztof Gruca
Krzysztof Gruca

Kibic Cracovii od 1997 roku. Pamięta III ligę i czasy, gdy Zegarek trafiał do siatki jak na zawołanie. Na CracoviaPany.pl pisze o Pasach z perspektywy kibica, który z klubem przeżył już naprawdę sporo.

Dodaj komentarz