oficjalny komunikat cracovii po wypowiedzi elżbiety filipiak

Cracovia odpowiada Elżbiecie Filipiak. Oficjalny komunikat

Cracovia opublikowała oficjalne stanowisko po głośnym wywiadzie Elżbiety Filipiak. Klub stanowczo odrzuca część jej zarzutów dotyczących sytuacji organizacyjnej i finansowej spółki. W komunikacie podkreślono m.in., że Rada Nadzorcza została prawidłowo powołana, Murat Çolak został wpisany do rejestru jako prezes, a sytuacja finansowa klubu ma być stabilna. Cracovia zaznacza również, że większościowy akcjonariusz nie zamierza sprzedawać swoich akcji Elżbiecie Filipiak. Klub zapowiedział jednocześnie, że będzie domagał się sprostowania informacji, które uznaje za nieprawdziwe, a w razie jego braku może podjąć dalsze działania prawne.

Najciekawszy jest właśnie punkt dotyczący finansów. Elżbieta Filipiak mówiła wcześniej, że według jej wiedzy klub nie posiada środków na rozwój. Cracovia odpowiada wprost, że sytuacja finansowa jest stabilna i jako jeden z argumentów wskazuje ostatnie ruchy transferowe oraz kolejnych zawodników sprowadzanych do zespołu. Na tym etapie mamy więc już dwa wyraźnie sprzeczne stanowiska i trudno kibicom rozstrzygać ten spór wyłącznie na podstawie medialnych wypowiedzi.

Murat Çolak odpowiada z ironią

Jeszcze przed publikacją oficjalnego komunikatu do wypowiedzi Elżbiety Filipiak odniósł się Murat Çolak. Prezes Cracovii napisał, że jego powołanie zostało dokonane zgodnie z prawem i zapowiedział odpowiedź klubu na wszystkie podniesione kwestie. Dodał też z przekąsem, że medialne zamieszanie pojawiło się akurat tuż przed końcem okna transferowego, a swój wpis zakończył zapowiedzią „gry w Scrabble”.

Królewski znów dorzucił swoje trzy grosze

Do całej sprawy włączył się również Jarosław Królewski. Prezes Wisły napisał, że ewentualne przejęcie Cracovii przez Elżbietę Filipiak mogłoby „zbliżyć do siebie Wisłę i Cracovię jak nigdy dotąd”. Chwalił także rodzinę Filipiaków za wieloletnie zaangażowanie i środki zainwestowane w Pasy.

Trudno jednak jednoznacznie odczytać, co dokładnie miał na myśli poprzez owo „zbliżenie”. Patrząc na reakcje kibiców Cracovii pod wpisem, trudno też mówić o jakimś większym entuzjazmie wobec takiej wizji. Rywalizacja z Wisłą jest częścią tożsamości obu środowisk i przynajmniej z perspektywy wielu Pasiaków zdecydowanie bliżej nam do sportowej rywalizacji niż do jakiegokolwiek „bratania się”.

Królewski najwyraźniej widzi w potencjalnym powrocie Filipiaków szansę na nowe relacje między klubami. Kibice Cracovii w komentarzach szybko przypomnieli jednak, że przy Kałuży raczej nikt nie marzy o tym, żeby z Wisłą mieć „coraz więcej wspólnego”.

Cała sprawa staje się więc coraz bardziej medialna, a do konfliktu między akcjonariuszami zaczynają dokładać swoje opinie osoby spoza Cracovii. Dla nas najważniejsze pozostaje jednak jedno: żeby spór właścicielski nie zaczął przeszkadzać drużynie, która właśnie kończy okno transferowe i przygotowuje się do kolejnych meczów.

X
Jesteś na X? Wpadaj do nas po więcej Pasiastych newsów!
OBSERWUJ NAS
Krzysztof Gruca
Krzysztof Gruca

Kibic Cracovii od 1997 roku. Pamięta III ligę, stadionową kiełbaskę i czasy, gdy Zegarek trafiał do siatki jak na zawołanie. Na CracoviaPany.pl pisze o Pasach z perspektywy kibica, który z klubem przeżył już naprawdę sporo.

Dodaj komentarz