GKS Katowice i Cracovia nie należą do par, które w ostatnich latach spotykały się regularnie sezon po sezonie. Historia dziewięciu ostatnich bezpośrednich meczów sięga aż 2004 roku i obejmuje nie tylko Ekstraklasę, ale też 1. ligę oraz Puchar Polski. Bilans tej rywalizacji jest korzystny dla Pasów. Cracovia wygrała 5 z 9 spotkań, raz padł remis, a trzy razy lepszy był GKS. Bramkowo również przewaga jest po naszej stronie – 15:9 dla Cracovii.
Przy obecnych problemach Pasów ze skutecznością można potraktować to jako mały powód do optymizmu. Historia pokazuje, że przeciwko GKS-owi potrafiliśmy strzelać i wygrywać. Teraz pozostaje pytanie, czy uda się to przełożyć na najbliższy mecz, bo forma obu zespołów i ich obecne statystyki pokazują, że łatwo nie będzie.
Historia spotkań GKS Katowice – Cracovia
GKS Katowice – Cracovia
| Data | Gospodarz | Wynik | Gość |
|---|---|---|---|
| 21.03.2026 | Cracovia | 1:0 | GKS Katowice |
| 19.09.2025 | GKS Katowice | 0:3 | Cracovia |
| 11.05.2025 | GKS Katowice | 2:1 | Cracovia |
| 09.11.2024 | Cracovia | 3:4 | GKS Katowice |
| 22.09.2015 | GKS Katowice | 1:3 | Cracovia |
| 23.03.2013 | Cracovia | 1:0 | GKS Katowice |
| 18.08.2012 | GKS Katowice | 1:1 | Cracovia |
| 21.05.2005 | Cracovia | 2:0 | GKS Katowice |
| 30.10.2004 | GKS Katowice | 1:0 | Cracovia |
Jak GKS Katowice i Cracovia weszły w nowy sezon?
Początek sezonu nie rozpieszcza ani Cracovii, ani GKS-u Katowice. Katowiczanie w ostatnich pięciu ligowych spotkaniach wygrali dwa razy i ponieśli trzy porażki. Potrafili rozbić Wisłę Płock 5:0 i wygrać z Górnikiem Zabrze 3:2, ale przegrywali też z Motorem Lublin 0:1, Piastem Gliwice 0:3 i ostatnio z Zagłębiem Lubin 1:2. W tych pięciu meczach zdobyli 6 punktów, strzelając 9 i tracąc 8 goli.
GKS wszedł przy tym w sezon z dodatkowym obciążeniem w postaci europejskich pucharów. Po 5. miejscu w poprzednich rozgrywkach katowiczanie grali latem w eliminacjach Ligi Konferencji. Cracovia również nie ma powodów do zadowolenia — po zwycięstwach 2:1 z Rakowem i 3:2 z Wieczystą przyszły trzy kolejne ligowe porażki: 1:2 z Radomiakiem, 0:1 z Górnikiem Zabrze i 1:3 z Wisłą Płock.
W obu zespołach widać więc podobny problem z regularnością. GKS potrafi wygrać 5:0, żeby chwilę później przegrać dwa mecze, a Cracovia po dwóch zwycięstwach odpowiedziała trzema porażkami. Nie wygląda to więc na starcie drużyny rozpędzonej z zespołem w kryzysie, tylko raczej dwóch ekip, które bardzo potrzebują ponownie złapać właściwy rytm.
Sytuacja przed meczem
W tabeli oba zespoły dzieli obecnie naprawdę niewiele. GKS Katowice zajmuje 10. miejsce z 9 punktami, a Cracovia jest 12. z dorobkiem 8 punktów. Katowiczanie rozegrali przy tym jedno spotkanie mniej. Różnica znacznie mocniej widoczna jest jednak w ofensywie — GKS zdobył już 13 bramek, podczas gdy Pasy tylko 7. Oba zespoły straciły za to dokładnie po 11 goli.
GKS Katowice potrafi strzelać, ale też sporo traci
GKS Katowice pokazał już w tym sezonie, że potrafi być groźny pod bramką rywala. 13 zdobytych goli w siedmiu ligowych spotkaniach daje średnią 1,86 bramki na mecz. Z drugiej strony katowiczanie stracili już 11 goli, czyli średnio 1,57 na spotkanie. Ich bilans wynosi więc 13:11, a w ostatnich pięciu ligowych meczach tylko raz zachowali czyste konto — w efektownym zwycięstwie 5:0 z Wisłą Płock.
Dla Cracovii może to być ważna informacja, szczególnie przy naszych obecnych problemach ze skutecznością. Pasy po ośmiu ligowych spotkaniach mają bilans 7:11, co daje średnio zaledwie 0,88 gola strzelonego i 1,38 straconego na mecz. Różnica w ofensywie jest więc wyraźna, a jeszcze mocniej widać ją przy wspólnym rywalu — GKS rozbił Wisłę Płock 5:0, podczas gdy Cracovia przegrała z tym samym zespołem 1:3.
Na papierze nie wygląda to szczególnie optymistycznie, ale GKS również daje rywalom sporo okazji. Historia bezpośrednich spotkań i bilans bramek 15:9 dla Cracovii pokazują, że przeciwko katowiczanom potrafiliśmy znajdować drogę do siatki. Przy obecnej nieskuteczności aż chciałoby się, żeby właśnie ten mecz stał się momentem przełamania.
Ciekawie wygląda też forma obu zespołów z ostatnich pięciu ligowych spotkań. Mecze GKS-u przynosiły średnio 3,4 gola, a Cracovii 3,2 gola. Po zestawieniu obu wyników wychodzi około 3,3 bramki na spotkanie. Oczywiście statystyka sama meczu nie wygra, ale przy tym, jak obie drużyny ostatnio bronią i ile sytuacji dopuszczają, trudno zakładać, że w Katowicach czekają nas bezbramkowe szachy.




