Lasse Nordås znalazł się w najlepszej jedenastce 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Norweg od początku przekonywał, że z każdym tygodniem będzie czuł się w Cracovii coraz lepiej, a Bartosz Grzelak konsekwentnie dawał mu zaufanie. Teraz zaczynamy widzieć, że może z tego wyrosnąć naprawdę ciekawa „9” dla Pasów.
Nordås mówił, że będzie tylko lepiej
Jeszcze niedawno po słabszych występach wokół Nordåsa pojawiało się sporo pytań. Sam napastnik podczas konferencji prasowych podkreślał jednak, że dobrze czuje się w Krakowie, coraz lepiej rozumie zespół i potrzebuje po prostu czasu, żeby wejść na odpowiedni poziom.
Bartosz Grzelak również nie tracił do niego przekonania. Po meczu z Zagłębiem, w którym Nordås miał problemy ze znalezieniem sobie miejsca na boisku, trener tłumaczył, że Norweg dobrze pracuje na treningach i w jego ocenie cały czas idzie do przodu. Dziś można powiedzieć, że te słowa zaczynają znajdować potwierdzenie na boisku.
Jedenastka 11. kolejki
Po ostatniej serii spotkań Nordås został wyróżniony miejscem w jedenastce 11. kolejki Ekstraklasy. Duża w tym zasługa jego trafienia w meczu z Legią Warszawa. Norweg doprowadził wtedy do remisu 1:1, a sam gol przez wielu kibiców i obserwatorów został uznany za jedną z najładniejszych bramek całego weekendu.
To dobry sygnał zarówno dla samego zawodnika, jak i dla Cracovii. Nordås od początku mówił, że potrzebuje trochę czasu, żeby w pełni wejść w zespół i złapać odpowiedni rytm. Teraz zaczyna dokładać do tego konkrety. Po meczu z Legią został również najlepiej ocenionym zawodnikiem Cracovii przez kibiców głosujących w naszym pomeczowym panelu na CracoviaPany.pl.
Jeśli będzie dalej rozwijał się w takim kierunku, może dać Pasom dokładnie to, czego brakowało w wielu wcześniejszych meczach — silnego napastnika, który nie tylko potrafi utrzymać piłkę i wejść w pole karne, ale też zrobić coś nieszablonowego i samemu odmienić losy spotkania.
Z przodu robi się ciekawie
Co ważne, Nordås nie jest dziś jedyną opcją. Coraz ciekawiej wygląda również Mohamed Berte, który wnosi do ataku inny profil i sam mówił ostatnio, że może grać zarówno jako jedyny napastnik, jak i w duecie. Do tego dochodzi Zahiroleslam, więc Bartosz Grzelak ma dziś znacznie więcej możliwości niż jeszcze kilka tygodni temu. Konkurencja z przodu może tylko pomóc, szczególnie jeśli każdy z napastników zacznie dorzucać liczby.
Teraz czas na Gliwice
Wyróżnienie Nordåsa cieszy, ale najlepiej byłoby szybko pójść za ciosem. Cracovię czeka teraz wyjazd do Gliwic, gdzie w ostatnich latach mecze z Piastem były dla Pasów bardzo niewygodne. W kilku ostatnich spotkaniach przy Okrzei Cracovia miała problem nie tylko ze zwycięstwami, ale nawet ze zdobywaniem bramek. Dlatego właśnie teraz przydałby się napastnik w formie.
Gratulacje dla Lasse za miejsce w jedenastce kolejki. Teraz czekamy na kolejne gole!




