Na ostatnim meczu grupa Opravcy zebrała łącznie 11 796 złotych na dalszą działalność. Z tej kwoty 10 746 zł pochodziło ze zbiórki do puszek, a 1050 zł ze sprzedaży kubków. To bardzo dobry wynik i kolejny dowód na to, że kibice Cracovii potrafią wspierać ludzi, którzy odpowiadają za oprawy, flagi i atmosferę na naszych trybunach.
Efekty tej pracy widzimy później wszyscy. Kartoniady, sektorówki, flagi, pirotechnika i całe oprawy nie biorą się znikąd. Za każdą z nich stoją godziny przygotowań, pieniądze i ludzie, którzy poświęcają swój czas, żeby stadion przy Kałuży wyglądał tak, jak powinien wyglądać dom Cracovii.
To nasz dom. O atmosferę dbamy wszyscy!
Opravcy organizują zbiórki i wykonują ogromną część pracy, ale za klimat przy Kałuży odpowiadamy wszyscy. Każdy, kto przychodzi na stadion, śpiewa, wspiera drużynę, dorzuca się do zbiórek czy po prostu angażuje się w życie trybun, dokłada swoją cegiełkę.
Dla Nas to nie jest tylko stadion, na który przychodzi się raz na dwa tygodnie obejrzeć mecz. To nasz dom! I tak jak o każdy dom, trzeba o niego dbać wspólnie. Opravcy mogą przygotować oprawę, rozłożyć flagi i poświęcić wiele godzin pracy, ale bez wsparcia całej pasiackiej społeczności nie byłoby takich efektów.
Dlatego warto nie tylko pogratulować wyniku ostatniej zbiórki, ale też przypominać, że każda złotówka, każde wsparcie i każdy głos z trybun mają znaczenie. Jeśli chcemy, żeby trybuny dalej miała swój niepowtarzalny klimat, odpowiedzialność za to nie spoczywa na jednej grupie. Spoczywa na nas wszystkich.
Brawo Opravcy za robotę i brawo dla każdego, kto dorzucił swoją cegiełkę!




