cracovia rodzina kibice jedność

Cracovia nie da się wciągnąć w cudzy konflikt. Mocne stanowisko rzecznika klubu

Od kilku dni część mediów próbuje za wszelką cenę wciągnąć Cracovię do dyskusji wywołanej wydarzeniami wokół środowiska kibiców Wisły Kraków. Po zabójstwie kibica Hutnika pojawiały się pytania, dlaczego Pasy nie wydają oświadczeń, dlaczego klub nie komentuje symboliki na własnych trybunach i co zamierza zrobić z regulaminem stadionu. Rzecznik prasowy Cracovii Kamil Jagodyński odpowiedział i zrobił to dokładnie tak, jak należało – bez udziału w medialnej licytacji i bez pozwolenia na narzucenie klubowi cudzej narracji.

W odpowiedzi na materiał LoveKrakow.pl Jagodyński zaznaczył, że klub nie zamierza komentować sprawy, ponieważ kwestia została już podjęta w związku z wydarzeniami, które nie mają związku z Cracovią oraz jej kibicami. To najważniejsze zdanie całego stanowiska. Cracovia nie odpowiada za wydarzenia na stadionie Wisły, nie odpowiada za zachowanie innych grup kibicowskich i nie ma żadnego powodu, by przy każdej tragedii w Krakowie udowadniać mediom, że również potrafi wydać komunikat.

Najpierw kibice, potem medialne oczekiwania

Rzecznik poinformował również, że ewentualne zmiany Regulaminu Stadionu oraz Regulaminu Imprez Masowych będą w pierwszej kolejności konsultowane z kibicami Cracovii. I trudno się z tym nie zgodzić. Jeżeli klub chce zmieniać zasady obowiązujące przy Kałuży, naturalnym partnerem do rozmowy powinni być ludzie regularnie pojawiający się na stadionie, a nie redakcje próbujące budować kolejne materiały na zasadzie „a co na to Cracovia?”.

Jagodyński zwrócił też uwagę, że część podnoszonych kwestii mogłaby zostać rozwiązana systemowo na poziomie PZPN i Ekstraklasy S.A. To ważny punkt, bo jeśli określone symbole, nazwy grup czy transparenty mają być zakazane na polskich stadionach, zasady powinny być jasne i jednakowe dla wszystkich klubów, a nie tworzone pod presją medialną i dopasowywane do jednego konkretnego przypadku.

Cracovia nie musi brać odpowiedzialności za każdy problem polskiego środowiska kibicowskiego tylko dlatego, że komuś wygodnie jest zestawić obok siebie dwa krakowskie kluby. Problemy Wisły są problemami Wisły. Problemy Cracovii rozwiązujmy przy Kałuży. Tym razem klub wyznaczył tę granicę bardzo jasno.

Na koniec warto dodać coś znacznie przyjemniejszego. 31 sierpnia Kamil Jagodyński podzielił się informacją o swoim ślubie, dlatego z naszej strony składamy jemu i jego Małżonce najserdeczniejsze życzenia – dużo szczęścia, spokoju i samych dobrych chwil na nowej drodze życia.

X
Jesteś na X? Wpadaj do nas po więcej Pasiastych newsów!
OBSERWUJ NAS
Krzysztof Gruca
Krzysztof Gruca

Kibic Cracovii od 1997 roku. Pamięta III ligę, stadionową kiełbaskę i czasy, gdy Zegarek trafiał do siatki jak na zawołanie. Na CracoviaPany.pl pisze o Pasach z perspektywy kibica, który z klubem przeżył już naprawdę sporo.

Dodaj komentarz